Pozostałości XIV-wiecznej warowni na wzgórzu nad Dunajcem.
Dziś to fragmenty murów, baszta i ślady dawnej twierdzy ukryte wśród zieleni.
To miejsce nie jest odbudowane – i właśnie dlatego działa.
Surowe kamienie, nierówne ściany i cisza tworzą klimat, którego nie da się „zrobić od nowa”.